…’’Chcę, żeby ludzie przyjeżdżali tu po prostu pobiegać, poimprezować, potańczyć, najeść się i pobyć z nami. W bieganiu nie chodzi o to, żeby nakłaniać ludzi do kupowania czegokolwiek. Stary za bieganie nie powinno się płacić…’’
Caballo Blanco
poniedziałek 1, lipiec, 2013
wtorek 11, czerwiec, 2013
W 2013 „zaplanowałem” ukończyć kilkanaście „biegów”, w tym Pierwszy Maraton Lubelski. Z uwagi na sentyment do Lublina, wyczekiwałem go szczególnie. Doskonale pamiętam lubelską scenę, pierwsze punk koncerty na początku lat 90., czy późniejsze wypady np. na próbę kapeli Natura, która propagowała wegetarianizm :), „obiadowanie” w Restauracji Wegetarianin. W Lublinie spędziłem dużo radosnych i pozytywnych momentów. Ostatnio w lipcu byłem tam służbowo przez dwa tygodnie. Położenie miasta i przewyższenia między osiedlami znam z autopsji, spodziewałem się więc że bieg lekki niestety nie będzie, tym bardziej że zaplanowano go na „zwykle ciepławy” czerwiec.
sobota 8, czerwiec, 2013
Pierwszy wegańsnki ultra-maraton odbył się w Niemczech w dniach 17 i 19 maja 2013 roku. Bieg odbył się wzdłuż niemieckiej drogi Federal Highway B12, jako nawiązanie – gra słów do witaminyn B12, która jest często tematem dyskusji żywieniowych i argumentem krytyków weganizmu.
Zorganizowanie imprezy miało na celu obalić mit, że weganie cierpią z powodu niedożywienia i nie są w stanie do żadnych większych sportowych osiągnąć.
środa 5, czerwiec, 2013
Kiedy Jesion parę miesięcy temu wrzucił na forum info o poszukiwaniu partnera na Rzeźnika, nawet przez moment nie miałem wątpliwości. Wręcz czekałem na taką propozycję, w głębi czując, że tego typu zawody to jedyna alternatywa mojej dalszej przygody z bieganiem. Ostatnie nieudane maratony, brak progresji w wynikach po asfalcie czy wreszcie nużące plany treningowe mocno nadwątliły mój zapał sprzed trzech lat kiedy stawiałem pierwsze kroki na zawodach. Może to zabrzmi infantylnie, ale troszkę pogniewałem się na bieganie, po głowie chodziły mi myśli aby dać sobie spokój, tak po ludzku złapałem solidnego doła, a perspektywa kolejnych maratonów wydawała mi się niemalże obrzydliwa. Pewnie ktoś pomyśli, co ten gość wygaduje, strzela focha na 'skromniutki’ maraton, który ma nieco ponad 40 kilosów, wmawiając, że bieg prawie 80 kilometrowy może być przyjemniejszym doświadczeniem?! A jednak w moim przypadku tak się dokładnie stało, ale po kolei. Czytaj dalej
niedziela 12, maj, 2013
3 Maja 2013 był dla jeleniogórskiego światka biegowego przełomowym dniem. Po latach posuchy i oczekiwań, narodził się pomysł, by w końcu zorganizować i u nas imprezę biegową z prawdziwego zdarzenia. Wybór padł na dystans półmaratonu i towarzyszącą mu dyszkę. Długo nie było wiadomo, czy bieg się faktycznie odbędzie-gdyż jak to zwykle bywa, nie było porozumienia z władzami miasta, a propos udostępnienia centrum i pobliskich ulic na poczet biegu-ale udało się.
Zapisaliśmy się i tym większa była nasza radość, gdy na liście startowej zaczęliśmy odkrywać coraz to nowe nazwiska ze swojsko brzmiącym klubem Vege Runners:)
środa 8, maj, 2013
Ekipa VR od początku, czyli już od 3 lat startuje z sukcesami w biegach organizowanych w ramach Weekendu Kwitnących Sadów w Sandomierzu. Odbywają się tu kameralne biegi na różnych dystansach i w bardzo malowniczym, ale też wymagającym terenie. Sandomierz jest dośc pagórkowaty i wiele osób nie spodziewało się, że biegi będą tutaj aż tak trudne.
wtorek 9, kwiecień, 2013
Jako oficjalny partner imprezy chcielibyśmy Was gorąco zaproscić na Maraton Wigry. Bieg nie dość, że odbywa się w wspaniale pięknym miejscu to dodatkowo organizator zapewnia smaczne wegańskie posiłki.
Jedz i Biegaj !
niedziela 3, marzec, 2013
W Sobote (23.03) wszyscy Vege Runnersi są zaproszeni do nowo-otwieranej, ale już kultowej wegańsnkiej knajpy Krowarzywa !
Oczywyście tradycyjnie będzie to uczta makaronowa, a cena posiłku to 12zł. Zapisy na pasta party poprzez poniżej załączony formularz. Wyżerka od godz.18.00 do …ostatniej nitki makaronu. Hoża 42, Srodmiescie, Warszawa. Zapraszamy !
poniedziałek 18, luty, 2013
Po 2 latach nie obecności drużyny Vege Runners w 12 godzinnym biegu sztafetowym w kopalni soli Bochnia w końcu się udało i to z podwójnym efektem bo wylosowano nasze 2 drużyny, więc jedziemy walczyć i odkrywać nowe strefy biegania. Trzymajcie za nas kciuki start 9 marca w sobotę 🙂
czwartek 6, grudzień, 2012
Każdy biegacz wie, że koniec roku to czas podsumowań i moment do zaakcentowania wszelkich dotychczasowych osiągnięć. Kalendarz biegacza jest pełen startów, nawet w grudniu. Najbardziej znanymi zawodami biegowymi w tym miesiącu są biegi związane z Mikołajkami. Tak się składa, że obsada Vege Runners uczestniczyła w dwóch najbardziej znanych biegach mikołajkowych. Bieg Mikołajów w Toruniu (półmaraton) oraz Bieg Mikołajkowy w Warszawie (10km).